Z dniem wczorajszym zakończył się pewien rozdział w moim życiu. Przez trzynaście lat mojemu życiu towarzyszył Uzumaki Naruto i jego perypetie w świecie ninja. Nostalgiczny wpis, bo odstawiam w nim na półkę japońskie komiksy. Raz na zawsze. To był kawał udanego życia!

Dalej, dalej...